Przejdź do treści głównej
Tomo

Krok po kroku

Skarga do Rzecznika Praw Pasażerów: jak to działa

Odmowa odszkodowania nie kończy sprawy, ale w Polsce liczy się tempo: roczny termin przedawnienia jest najkrótszy w Europie. Dobra wiadomość to przepis, o którym większość pasażerów nie wie — bezczynność przewoźnika przez 30 dni działa przeciwko niemu. Oto właściwa kolejność.

7 min czytaniaOd redakcji Tomo

Krok 1: reklamacja do przewoźnika — i reguła 30 dni

Zacznij od pisemnej reklamacji u przewoźnika. Podaj numer lotu, datę, numer rezerwacji i żądaną kwotę, i zachowaj potwierdzenie wysłania.

Tu pojawia się przepis, który warto znać na pamięć: reklamacja powinna zostać rozpatrzona w terminie 30 dni od jej złożenia, a jeżeli przewoźnik nie udzieli odpowiedzi w tym terminie, uważa się, że reklamację uznał. Milczenie linii lotniczej nie jest więc neutralne — po 30 dniach staje się Twoim argumentem.

Krok 2: Rzecznik Praw Pasażerów przy Prezesie ULC

Rzecznik Praw Pasażerów prowadzi postępowania polubowne między pasażerem a przewoźnikiem, organizatorem turystyki lub sprzedawcą biletów. Postępowanie ADR jest bezpłatne, a Rzecznik ma 90 dni na jego przeprowadzenie od doręczenia kompletnego wniosku.

Wniosek złożysz, jeśli przewoźnik rozpatrzył reklamację niezgodnie z Twoimi oczekiwaniami albo minęło 30 dni bez odpowiedzi — nie później jednak niż przed upływem roku od zdarzenia. Ten roczny termin to najczęstszy powód, dla którego dobre sprawy przepadają.

Co postępowanie polubowne daje, a czego nie

Postępowanie przed Rzecznikiem jest szybsze i tańsze od sądu, a dla wielu spraw wystarczające. Ma jednak charakter polubowny: celem jest porozumienie, nie wyrok.

Jeśli przewoźnik nie chce się porozumieć, z postępowania nie powstaje tytuł wykonawczy. Do wyegzekwowania pieniędzy potrzebny jest sąd — i to jest ten krok, którego większość pasażerów nie wykonuje.

Droga, która zmusza do zapłaty: sąd

Odszkodowanie za lot to roszczenie o kilkaset euro. Rozpoznaje je sąd w postępowaniu uproszczonym, a przy roszczeniu dobrze udokumentowanym rozkładem lotu i faktycznym opóźnieniem dostępny jest też pozew o nakaz zapłaty.

Tylko sąd może zasądzić zapłatę od przewoźnika, który odmawia. Dlatego nie zostajemy w pętli korespondencji: gdy dobrze udokumentowana sprawa napotyka upartą odmowę, wnosimy ją w imieniu własnym. Ty nie musisz stawać przed sądem.

Rok — i dlaczego to zmienia kolejność działań

Roszczenie z rozporządzenia 261/2004 przedawnia się w Polsce po roku od dnia wykonania przewozu (art. 778 k.c., uchwała Sądu Najwyższego III CZP 111/16). Roszczenia uzupełniające z Konwencji montrealskiej mają własny, dwuletni termin.

Przy takim terminie rada dla Polski jest odwrotna niż w krajach z terminem pięcioletnim: nie czekaj z oceną drogi sądowej na zakończenie postępowania polubownego, bo przedawnienie nie zatrzymuje się w trakcie oczekiwania.

Dokładny termin, kraj po kraju →

Albo pomiń ten labirynt

Zrób bezpłatne sprawdzenie z numerem lotu i datą, także jeśli przewoźnik już odmówił. Czytamy podaną przyczynę odmowy, konfrontujemy ją z danymi o locie i oficjalnymi zapisami pogodowymi i mówimy wprost, czy sprawa się trzyma. A jeśli się nie trzyma — też to powiemy.

Czytaj dalej

Sprawdź w 2 minuty, ile wart jest Twój lot

Za darmo i bez zobowiązań. My wykonujemy pracę; Ty płacisz tylko przy wygranej.